Do końca o awans, juniorzy tylko połówkę...

Dzisiaj popołudniu odbyły się kolejne potyczki naszych drużyn. Z lekkim opóźnieniem o godzinie 14.20 mecz rozpoczęli juniorzy.

Niestety gości było tylko dziewięciu i gdy do połowy młodzież Wisanu prowadziła 6-0, zawodnicy Łęgu nie wyszli na drugą część spotkania. Bramki dla juniorów strzelali: Marcin Serafin (2), Marcin Lis (2), Piotr Mitka i Karol Smykla. Natomiast seniorzy po zdecydowanej dominacji zwyciężyli 4-1 po bramkach Pawła Durdy, Konrada Pluty, Wojtka Ciołka (2). Niestety dla nich wygrał także Mokrzyszów, pokonując na wyjeździe ekipę LZS Jadachy 2-1. Na szczegóły zapraszamy do relacji.
Piłkarze Wisanu dokładnie 20 minut przed meczem rozpoczęli rozgrzewkę. O tym, że emocji nie zabraknie wiedziano już od kilku dni, ponieważ po remisie w Mokrzyszowie nasi zawodnicy wyszli na murawę bardzo skoncentrowani i byli żadni wygranej.

Ekipa ze Skopania wyszła w następującym ustawieniu:
Krzysiek Wolak - Mirek Leszkowicz, Jacek Drożdzal, Mariusz Dąbrowski - Robert Rzeszut, Marcin Hynowski, Konrad Pluta, Paweł Durda, Damian Rup - Wojtek Ciołek, Karol Bajor.

Kiedy w 1 minucie sędzia zagwizdał po raz pierwszy nasza drużyna ruszyła do walki o zwycięstwo.

Już niemal po 8 sekundach gry Wojciech Ciołek znajduję się na spalonym.

W 9 minucie zawodnik Łęgu Stany zostaje ukarany żółtą kartką.

Dochodzi 14 minuta gry Marcin Hynowski uderza na bramkę, piłka odbija się od obrońców gości i dochodzi do nie pilnowanego Wojtka Ciołka w polu karnym, oddaje on strzał w długi róg bramki – kolejny spalony.

16 minuta – Lekki strzał na bramkę Marcina Hynowskiego – bramkarz łapię bez trudu.

20 minuta - Piłka przechodzi naszego stopera Mirosława Leszkowicza, napastnik Łęgu zostaje sam na sam z naszym bramkarzem, na szczęście piłka trafia obok bramki.

W 21 minucie przy rzucie rożnym piłka wprost spada na nogę Pawła Durdy a ten strzela bramkę. GOOOOOOOL 1-0.

Gdy w 29 minucie do piłki dochodzi Konrad Pluta uderza z 18 m, futbolówka trafia znów do nie pilnowanego Wojtka Ciołka w polu karnym , oddaje on precyzyjny strzał do bramki rywala – tym razem nie było spalonego. GOOOOL 2-0.

W 30 minucie Paweł Durda otrzymuje podanie i po chwili zagrywa do Konrada Pluty, który ładnym strzałem zza lini 16 metrów pokonuje bramkarza i zdobywa trzecią bramkę dla Wisanu. GOOOOOOL 3-0

W 33 minucie trener Janusz Hynowski przeprowadza pierwszą zmianę. Do gry desygnuje Marcina Furmana a murawę opuszcza Jacek Drożdzal.

39 minuta – Robert Rzeszut dogrywa do Wojtka Ciołka, ten bez chwili zastanowienia uderza w bramkę – słupek.

W 45 minucie sędzia kończy pierwszą część spotkania. Tak więc do przerwy 3-0.


46 minuta – Sędzia rozpoczyna drugą część meczu.

60 minuta - Akcja Łęgu pod naszą bramką zakończona niepowodzeniem – Krzysiek Wolak pewnie łapię.

61 minuta – Kolejna zmiana, tym razem boisko opuszcza Robert Rzeszut a wchodzi Krzysiek Kubiak.

W 65 minucie piłkę otrzymuje Karol Bajor, uderza on niestety piłkę prosto w bramkarza.

67 minuta – Trzecia zmiana, Damiana Rupa zastępuję Kamil Krasowski.

74 minuta – Ostatnia zmiana, Karola Bajora zastępuje Marcin Lis dla którego jest to debiut w drużynie seniorskiej.

W 78 minucie piłkę od Liska otrzymał Wojtek Ciołek i strzelił swoją drugą bramkę w tym meczu. GOOOOOL 4-0

W 79 minucie Łęg Stany przeprowadza akcje, która daje nieoczekiwany gol dla gości. 4-1

Dochodzi 90 minuta gry sędzia kończy mecz, ostateczny wynik to 4-1.


odswież

Komentarze

/ajax/L2tvbWVudGFyemUvbGlzdGEvdHlwZS1OL2lkLTMz
30 maja 2007 16:10 #1 Damian Lombara (Lombek)
Komentować, tak najgorzej chyba nie wyszło ;)

Dodaj komentarz

Zostań sponsorem

Masz firmę i potrzebujesz skutecznej reklamy?
A może jesteś osobą prywatną i chcesz wpłynąć na rozwój naszego klubu?

dowiedz się więcej