Historyczne starcie w Brzyskiej Woli

Rozgrywki klasy okręgowej przekroczyły półmetek rundy jesiennej. W najbliższą niedzielę, 16 września drużyna Wisanu Skopanie wybierze się na najdalszy wyjazd sezonu. Po raz pierwszy w historii seniorzy naszego klubu staną w szranki z LKS Brzyska Wola.

Obecny sezon dla założonego w 2001 roku LKSu Brzyska Wola jest debiutanckim na poziomie piątego poziomu rozgrywkowego. Dotychczas, po rozegraniu ośmiu serii gier ekipa naszych niedzielnych rywali zajmuje 13. pozycję w tabeli posiadając na swoim koncie siedem oczek. Co ciekawe, wszystkie zdobycze punktowe graczom z Brzyskiej Woli udało się zdobyć wyłącznie w delegacjach. Piłkarze zespołu z powiatu leżajskiego jak dotąd nie imponują wysoką formą strzelecką - obecnie są drugą najgorszą ofensywą w całej lidze (9 bramek strzelonych). W dorobku strzeleckim największy udział posiada Adrian Hacia - autor pięciu trafień. Znacznie lepiej prezentują się podopieczni Janusza Hynowskiego. Sześć zwycięstw, dwie porażki - takiego obrotu spraw nie spodziewali się nawet najwięksi optymiści. Co rusz, drużyna Wisanu Skopanie wprawia wszystkich w osłupienie plasując się obecnie na czwartym miejscu w ligowym zestawieniu na równi z Sokołem Kamień i Stalą II Stalowa Wola oraz tracąc jednocześnie tylko punkt do lidera z Tarnobrzega. Czy w niedzielę niebiesko - biało - zieloni podtrzymają świetną dyspozycję? Jakie nastroje będą panować wśród piłkarzy i kibiców podczas długiej podróży powrotnej do Skopania? Jak nasza drużyna poradzi sobie w pierwszym meczu bez kapitana, Mateusza Jarosza? O tym przekonamy się już w niedzielę. Pierwszy gwizdek w spotkaniu LKS Brzyska Wola  -  Wisan Skopanie o godz. 16:00. Zawody poprowadzi trójka arbitrów w składzie: Tomasz Giżka (główny), Tomasz Chamera (boczny I) oraz Paweł Mulawka (boczny II). Serdecznie zapraszamy! Zbiórka pod halą sportową o godz. 13:00.

Najpierw o godz. 14:00 pierwsi na murawę wybiegną juniorzy obu klubów. W lepszych nastrojach do rywalizacji przystąpią młodzieżowcy ze Skopania. W ostatniej kolejce ekipa Krzysztofa Kubiaka pewnie pokonała 6:1 Retman Ulanów, natomiast LKS Brzyska Wola przegrała w Pysznicy z tamtejszą Olimpią 4:2. W tabeli oba zespoły dzieli aż sześć pozycji, ale tylko trzy punkty. Młodzi zawodnicy z Brzyskiej Woli biorą niejako przykład ze starszych kolegów - przed własną publicznością dotychczas nie ugrali choćby remisu. Po raz ostatni juniorskie drużyny Wisanu oraz LKSu mierzyły się ze sobą dwa sezonu temu w ramach rozgrywek II ligi podkarpackiej (zwycięstwo Wisanu 2:1 w Skopaniu oraz porażka 4:1 w Brzyskiej Woli). Zbiórka o godz.11:00.

odswież

Komentarze

/ajax/a29tZW50YXJ6ZS9saXN0YS90eXBlLU4vaWQtMTg1Nw
16 września 2018 20:21 #6 ~KSW 1955 (gość)
To napisz chętnie przeczytam, albo podeślij adres strony
16 września 2018 20:14 #5 ~sdfgh (gość)
Normalna rzecz każda passa się kiedyś kończy o awans przecież nie walczymy
16 września 2018 20:11 #4 ~anonim (gość)
Oj uwierz że było by co napisać :D
16 września 2018 20:04 #3 ~KSW 1955 (gość)
Cieszy was porażka, nie?
Szkoda że o swoich drużynach nie ma co napisać...
WISAN auuuuuu!
16 września 2018 18:00 #2 ~Mlpoiu (gość)
Maszyna ...
16 września 2018 17:54 #1 ~anonim (gość)
Oj cos wam nie siadło w tej Brzyskiej Woli :D

Dodaj komentarz

Zostań sponsorem

Masz firmę i potrzebujesz skutecznej reklamy?
A może jesteś osobą prywatną i chcesz wpłynąć na rozwój naszego klubu?

dowiedz się więcej