Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję
kswisan.pl / kswisan.tbg.net.pl
Klasa A, podokręg Stalowa Wola, 2020/21
Juniorzy starsi: Klasa A, podokręg Stalowa Wola, 2020/21
Mistrz A klasy juniorów starszych (Stalowa Wola) 2017/18
Mistrz klasy O juniorów starszych (Stalowa Wola) 2015/16
Finalista Pucharu Polski (Podkarpacki ZPN) 2015
Zdobywca Pucharu Polski (Stalowa Wola) 2014/15
Mistrz A klasy (Stalowa Wola) 2010/11
Mistrz A klasy juniorów starszych (Stalowa Wola) 2010/11
Zdobywca Pucharu Polski (Tarnobrzeg) 1994/95
Mistrz klasy okręgowej (Tarnobrzeg) 1992/93

Koniec zwycięskiej passy. Zdecydowała jedna bramka

Wisan Skopanie w sobotnie popołudnie przegrywa z OKS Wielowieś 0:1 kończąc tym samym serię czterech zwycięstw z rzędu. O porażce podopiecznych Janusza Hynowskiego z liderem A klasy przesądził jeden stały fragment gry w postaci dośrodkowania z rzutu wolnego z pierwszej połowy.

Mecz zaczął się dość energicznie. Obydwaj rywale w początkowym fragmencie wymieniali się ciosami. Już w 1 minucie z dośrodkowaniem zmierzającym za kołnierz poradził sobie z dużymi problemami bramkarz Wisanu, a następnie sytuację wybiciem na rzut rożny musiał wyjaśnić Dawid Kubisztal. Chwilę potem centymetrów do objęcia prowadzenia zabrakło z kolei naszemu zespołowi. Do zagrania futbolówki z autu na wysokości pola karnego pokazał się Dawid Kubisztal, ale uderzenie naszego zawodnika zatrzymało się na prawym słupku. W 7 minucie po prostopadłym podaniu piłkarz z Wielowsi ruszył w kierunku szesnastki, jednak kopnięcie niebezpiecznie, a co ważniejsze niecelnie powędrowało obok bramki. W odwecie pojedynek biegowy z obrońcą wygrał na skrzydle Mirosław Dryka i płasko po ziemi zacentrował w pole karne, gdzie czyhał tam Krzysztof Kubiak – nasz napastnik zdołał wślizgiem szturchnąć, musnąć piłkę, która ominęła lewy słupek. W 16 minucie po rażącym błędzie naszego obrońcy futbolówka znalazła się w siatce, ale sędzia asystent słusznie odgwizdał pozycję spaloną. W 23 minucie niewiele po kopnięciu zza pola karnego spudłował piłkarz Wielowsi. W miarę upływu czasu inicjatywę w meczu przejmowali gracze OKS, a drużyna ze Skopania coraz głębiej cofała się do defensywy, a nasilenie tego obserwowaliśmy w ostatnim kwadransie. Piłkarze Wisanu bardzo rzadko wizytowali wtedy na połowie przeciwnika będąc często skoszarowaną w dziesięciu na ćwiartce boiska tuż przed Tomaszem Kryszpinem. Taka postawa podziałała jak woda na młyn dla przyjezdnych. W 30 minucie trzykrotnie fantastycznie w bramce zachował się bramkarz Wisanu broniąc najpierw strzał z lewej strony pola karnego, by następnie dwa razy obronić dobitki z bliskich odległości. Jednak w 37 minucie taka pasywna gra po prostu zemściła się. Po centrze z rzutu wolnego najwyżej wyskoczył Maciej Lebida i głową otworzył rezultat rywalizacji. Chwilę potem po wrzutce z prawego sektora boiska futbolówka po uderzeniu głową przeleciała obok okienka bramki. Do przerwy zasłużone prowadzenie OKS Wielowieś.

Po zmianie stron czekaliśmy na przebudzenie podopiecznych Janusza Hynowskiego. I trzeba przyznać, że pierwsze minuty mogły być zwiastunem bardziej otwartej gry z naszej strony. W ciągu pięciu minut po wznowieniu gry dwukrotnie na bramkę po podaniach Arkadiusza Nowaka strzelał Krzysztof Kubiak. Pierwsza próba uderzenie bez przyjęcia z okolic szesnastego metra nie sprawiła żadnych trudności bramkarzowi rywali, natomiast w drugiej sytuacji znów na drodze ku szczęściu stanęło obramowanie bramki, a konkretnie mówiąc poprzeczka. W dalszej części spotkania drużyna z Wielowsi jednak na podobne zagrożenie już nie pozwalała. Wyjątkiem jeszcze okazja z 70 minuty, gdy strzał na pustą bramkę z daleka Dawida Kubisztala zostało zablokowane głową przez defensora przyjezdnych. Goście skupieni głównie na destrukcji skutecznie odpychali ataki Wisanu, od czasu do czasu kontrując lub uderzając z dystansu. Gra na wynik ostatecznie się opłaciła i ekipa z tarnobrzeskiego osiedla wygrywa w Skopaniu 0:1.

Sobota zdecydowanie nie była dniem Wisanu Skopanie. Rozczarowanie to może zbyt duże słowo, ale apetyty po ostatnich występach naszego zespołu znacznie urosły. Jednak w meczu z Wielowsią za dużo wkradło się błędów w prostych sytuacjach, które irytowały, przeszkadzały w dynamizowaniu akcji i odbiły się na końcowym rezultacie. A to komuś piłka odskoczyła, a to podanie na metr za lekkie, a to za daleko byliśmy od przeciwnika. I tak w koło Macieju. Nie było środka. Szkoda, naprawdę szkoda, gdyż rywale, owszem zagrali dobrze, ale byli na pewno w naszym zasięgu. Drużyna Wisanu odnosi tym samym pierwszą porażkę na własnym stadionie w tym sezonie.

WISAN Skopanie - OKS Wielowieś 0:1 (0:1)

gol 0:1 37' Maciej Lebida

WISAN: Tomasz Kryszpin - Mikołaj Leśniak, Kamil Kędziora, Bartłomiej Furdyna, Mirosław Dryka zmiana (83' Łukasz Uzar) - Paweł Czechura zmiana (64' Karol Sawicki), Dawid Kubisztal, Marcin Serafin, Arkadiusz Nowak, Dawid Jarosz zmiana (61' Janusz Hynowski) - Krzysztof Kubiak

Sędziował: Tomasz Wilk (Nowa Dęba)

WISAN SkopanieStatystyki meczoweOKS Wielowieś
12strzały17
3strzały celne8
0spalone6
3rzuty rożne3

odswież

Komentarze

/ajax/L2tvbWVudGFyemUvbGlzdGEvdHlwZS1OL2lkLTIwOTI
#4 ~-Ona- *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.09.2020 10:34
Duży szacuneczek dla bramkarza!
#3 ~CaclaV 19,90 *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.09.2020 00:32
Dobry mecz... pierwsza połowa, druga hmm nie urwała #cenzura# ale 3 będzie z wyjazdu ;)
#2 ~Szkoda *.147.40.229.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
12.09.2020 20:07
Mecz przynajmniej na remis ale no niestety Kryszpin nie złapie wszystkiego...
#1 ~Kibic *.play-internet.pl
12.09.2020 18:57
Nie straszny nam porażki smak, nie straszna forma zla
Za tydzień 3 pkt

Dodaj komentarz

Informacje o artykule

  autor: Maciek Lis

  data: 12 września 2020 18:29

Podziel się z innymi

Reklama

Używasz oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.

Reklamy na naszej stronie wcale nie są uporczywe, dlatego zalecamy dodanie tej strony do wyjątków.

Kalendarium

brak wydarzeń

Ostatnie mecze

Przeciwnik Wynik
San Rozwadów 1:1
LZS Żabno 1:0
OKS Wielowieś 0:1
Rzeczyca Długa 2:3
San Wrzawy 7:0

Sponsorzy

Zostań Sponsorem

Masz firmę i potrzebujesz skutecznej reklamy?
A może jesteś osobą prywatną i chcesz wpłynąć na rozwój naszego klubu?

dowiedz się więcej