Po golu Kacpra Lisa z 9 minuty nasz zespół wygrał z Bukową Jastkowice 1:0.
Trzecie zwycięstwo z rzędu, w tym trzecie czyste konto. Ostatnie tygodnie są bardzo udane dla Wisanu. Wczoraj po interesującym, otwartym spotkaniu nasza drużyna pokonała 1:0 Bukową Jastkowice. Jedyny gol padł na początku meczu, a główną w tym rolę odegrał duet naszych środkowych pomocników. W 9 minucie Dawid Kubisztal prostopadłym podaniem przez środek obrony uruchomił Kacpra Lisa, a ten sprytnie ominął bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki. To jednakże nie musiało być jedyne trafienie w tym pojedynku, ponieważ klarownych sytuacji zarówno po jednej, jak i drugiej stronie nie brakowało. Niewiele zresztą brakło, by to przyjezdni wyszli na prowadzenie w 5 minucie, gdy po nieporozumieniu obrońców okazję sam na sam z Tomaszem Kryszpinem zmarnował napastnik Bukowej. Ogólnie pierwsza połowa była wyrównana, przewagę mieli raz jedni, raz drudzy, a przy groźniejszych akcjach na posterunku byli za każdym razem bramkarze. Po przerwie natomiast przeciwnikom dość długo nie udawało się oddać jakiegokolwiek strzału na naszą bramkę, a ekipa Wisanu miała w tym okresie dogodne sytuacje, by podwyższyć prowadzenie. Swój udział miał w nich Arkadiusz Nowak. W 59 minucie nasz pomocnik przelobował już wychodzącego bramkarza, ale fantastyczną interwencją popisał się obrońca Bukowej, który piłkę zmierzającą już do bramki wybił z dużym poświęceniem z linii na rzut rożny. W 66 minucie natomiast, po stracie przyjezdnych, Igor Hynowski wypuścił Nowaka na czystą pozycję, ale górą w tym przypadku był golkiper, który szybko skrócił kąt. Nie udało się Wisanowi zamknąć meczu, stąd emocji w końcówce nie zabrakło. Najpierw w 80 minucie nasz zespół od utraty gola uratowała poprzeczka, a chwilę później blisko trafienia po naszej stronie byli Mirosław Dryka oraz Igor Hynowski. Po płaskich podaniach z prawego skrzydła ten pierwszy uderzył w bramkarza, ten drugi zaś obok słupka. W doliczonym już natomiast czasie gry, w ostatniej akcji, piłkę meczową na remis zmarnował zawodnik Bukowej, przenosząc zagraną ze skrzydła futbolówkę nad poprzeczką. W tym momencie sędzia zagwizdał po raz ostatni i po trudnym meczu, meczu na styku, Wisan odnosi bardzo cenne zwycięstwo.
WISAN Skopanie - Bukowa Jastkowice 1:0 (1:0)
1:0 9' Kacper Lis (asysta Dawid Kubisztal)
WISAN: Tomasz Kryszpin - Mikołaj Leśniak, Marcin Serafin, Bartłomiej Furdyna, Dawid Jarosz - Nikodem Woźniak
(64' Karol Babirecki), Kacper Lis
, Dawid Kubisztal, Arkadiusz Nowak
(76' Mirosław Dryka), Karol Madej
(62' Łukasz Baran) - Marcin Stępień
(46' Igor Hynowski
)
Sędziował: Mariusz Antosz (Tarnobrzeg)
| WISAN Skopanie | Statystyki meczowe | Bukowa Jastkowice |
|---|---|---|
| 20 | strzały | 14 |
| 13 | strzały celne | 5 |
| 4 | spalone | 2 |
| 3 | rzuty rożne | 3 |











