Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję
Mistrz A klasy juniorów starszych (Stalowa Wola) 2017/18
Mistrz klasy O juniorów starszych (Stalowa Wola) 2015/16
Finalista Pucharu Polski (Podkarpacki ZPN) 2015
Zdobywca Pucharu Polski (Stalowa Wola) 2014/15
Mistrz A klasy (Stalowa Wola) 2010/11
Mistrz A klasy juniorów starszych (Stalowa Wola) 2010/11
Zdobywca Pucharu Polski (Tarnobrzeg) 1994/95
Mistrz klasy okręgowej (Tarnobrzeg) 1992/93

Jeszcze sporo pracy przed nami. Beniaminek lepszy od Wisanu

Bez punktów wracamy z pierwszego wyjazdu w tym sezonie. W Wielowsi lepsi okazali się gospodarze, którzy wygrali 2:0.

W pierwszej połowie, a przynajmniej przez jej część, lepiej na boisku prezentowała się nasza drużyna. Wszystko, co dobre w ofensywie było zazwyczaj udziałem Michała Włodarczyka. W 11. minucie przedarł się do linii końcowej, ale trafił w bramkarza. Później po jego dośrodkowaniu niecelnie uderzał Szymon Grabowiecki, a sam Włodarczyk, który przebił się środkiem, próbował również strzału zza szesnastego metra. Piłka trafiła jednak wprost w golkipera. Była też sytuacja, w której nasz skrzydłowy upadł w polu karnym, jednak sędzia nie zdecydował się podyktować jedenastki. Gospodarze, jeśli już zagrażali, robili to głównie po stałych fragmentach gry. Wydawało się zatem, że to Wisan jest bliższy objęcia prowadzenia, dlatego tym bardziej nieoczekiwanie do siatki w 24. minucie trafili gospodarze. Po dośrodkowaniu z lewej strony niezgrabnie interweniował z dala od bramki Piotr Czekaj, piłka odbiła się jeszcze od naszego obrońcy, a do pustej siatki wepchnął ją Michał Kanios. Po tym trafieniu spotkanie się wyrównało, a żadna ze stron nie potrafiła już poważniej zagrozić bramce przeciwnika w pierwszej części rywalizacji.  

Po zmianie stron zobaczyliśmy już niestety bardzo niemrawą drużynę Wisanu. Zresztą podobnie było przed tygodniem – przez długi czas nie potrafiliśmy nie tylko oddać strzału w stronę bramki rywala, ale nawet płynnie przedostać się z akcją pod jego pole karne. Na domiar złego miejscowi szybko wykorzystali swoją okazję w 50. minucie, trafiając z najbliższej odległości po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Chwilę później mogliśmy, a nawet powinniśmy, stracić trzecią bramkę. Zawodnik OKS otrzymał podanie z prawej strony, oszukał jeszcze naszego obrońcę i znalazł się sam przed bramkarzem, ale będąc na czystej pozycji uderzył obok słupka. Na to wszystko zabrakło naszej reakcji. Przestój, niemoc – tak najprościej można ująć ten dłuższy fragment gry naszego zespołu po przerwie. Ożywienie przyszło dopiero w ostatnim kwadransie. Wtedy dwukrotnie z dystansu próbował Kacper Lis – za pierwszym razem jego strzał odbił na rzut rożny bramkarz, a za drugim piłka przeleciała nad poprzeczką. W 83. minucie zabrakło natomiast centymetrów. Po dwójkowej akcji z Nikodemem Czaykowskim Kacper Lis uderzył lewą nogą, ale futbolówka zatrzymała się na poprzeczce. Gola nie udało się zatem zdobyć, a OKS Wielowieś, który wydaje się, że nie był dzisiaj też w swojej najlepszej dyspozycji, dowiózł dwubramkowe prowadzenie do końca. To kolejna lekcja dla naszej drużyny. Nie był to mecz, w którym byliśmy bez szans na korzystny rezultat, ale najwyraźniej ten zespół potrzebuje jeszcze czasu, żeby odpowiednio się zgrać i nabrać właściwego rytmu. Oby nastąpiło to jak najszybciej.

OKS Wielowieś - WISAN Skopanie 2:0 (1:0)

gol 1:0 24' Michał Kanios
gol 2:0 50' Bartosz Róg

WISAN: Piotr Czekaj - Eryk Babula, Marcin Serafin żk, Bartłomiej Furdyna żk, Szymon Smoliński - Wiktor Furdyna żk zmiana (88' Przemysław Kobyra), Kacper Lis, Karol Madej, Nikodem Czaykowski zmiana (88' Krzysztof Kubiak), Michał Włodarczyk zmiana (76' Hubert Panek) - Szymon Grabowiecki zmiana (61' Jakub Jarosz)

Sędziował: Oskar Jakubowski

OKS WielowieśStatystyki meczoweWISAN Skopanie
11strzały12
5strzały celne6
1spalone1
6rzuty rożne6

odswież

Komentarze

/ajax/L2tvbWVudGFyemUvbGlzdGEvdHlwZS1OL2lkLTMxNTY
#8 ~Do anonim *.159.172.66
25.08.2026 23:32
Masz kogoś?
#7 ~anonim *.31.40.209
24.08.2026 22:35
ja proponuje trenera całkiem nie związanego z klubem
#6 ~4 liga *.234.130.74
24.08.2026 13:30
Niech sobie sedzia....IV ligowy ogladnie ..czy nie powinien byc karny dla Skopania w pierwszej polowie .....
#5 ~Ks wisan *.15.162.151
24.08.2026 05:53
Kto nowym trenerem ?
#4 ~Płomień *.209.130.25
23.08.2026 15:22
Macie młoda zdolna drużynę
Na wszystko potrzeba czasu, efekt nowego Trenera to będzie można oczekiwać w rundzie rewanżowej
Powodzenia
#3 ~Kibic JW *.107.34.161
23.08.2026 13:36
Wyniki sa zle.Brakuje niewiele aby bylo dobrze.Wiecej zdrcydowania w rozgrywaniu pilki w ataku i bedzie dobrze.Jakby Kacper Lis gral w ataku to by bylo lepiej.Tylko obrone wtedy byloby trzeba uzupelnic.Po pownym czasie bedzie dobrze.Zmana trenera chyba tu nie pomogla.Takie mam wrazenie.
#2 Maciej Lis *.243.251.56
23.08.2026 12:20
Skrót meczu 🎥: zobacz link
#1 ~Wisan *.159.172.34
22.08.2026 20:08
Sukces rodzi się w bólach, głowa do góry :)

Dodaj komentarz

Informacje o artykule

  autor: Maciej Lis

  data: 22 sierpnia 2026 18:48

Podziel się z innymi

Kalendarium

brak wydarzeń

Ostatnie mecze

Przeciwnik Wynik
OKS Wielowieś 2:0
Płomień Trześń 1:3
Korona Bojanów 0:14
LZS Jadachy 3:0
Zryw Zbigniewice 3:2

Sponsorzy

  • WISAN S.A
FABRYKA FIRANEK
  • Gmina
Baranów Sandomierski
  • Tarnobrzeska
Spółdzielnia
Mieszkaniowa
  • TransFurdyna
  • Zakłady Chemiczne „SIARKOPOL” Tarnobrzeg
  • Komator
Materiały budowlane
  • Zakład Usługowo-Remontowy „PAVO”
  • Treeden Group
  • Stanley
  • Krusztar
  • KV Trans
  • Restauracja Na Fali

Zostań Sponsorem

Masz firmę i potrzebujesz skutecznej reklamy?
A może jesteś osobą prywatną i chcesz wpłynąć na rozwój naszego klubu?

dowiedz się więcej