Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję
Mistrz A klasy juniorów starszych (Stalowa Wola) 2017/18
Mistrz klasy O juniorów starszych (Stalowa Wola) 2015/16
Finalista Pucharu Polski (Podkarpacki ZPN) 2015
Zdobywca Pucharu Polski (Stalowa Wola) 2014/15
Mistrz A klasy (Stalowa Wola) 2010/11
Mistrz A klasy juniorów starszych (Stalowa Wola) 2010/11
Zdobywca Pucharu Polski (Tarnobrzeg) 1994/95
Mistrz klasy okręgowej (Tarnobrzeg) 1992/93

Kolejna porażka, seria się wydłuża

W meczu 11. kolejki nasz zespół przegrał na wyjeździe z KS Żupawa 1:3. To już szósty kolejny mecz ligowy bez zwycięstwa, a zarazem jedenasty wyjazd z rzędu, w którym nie udało się sięgnąć po komplet punktów.

Tym razem w wyjściowej jedenastce znalazło się aż 9 młodzieżowców, czyli o jednego więcej niż przed tygodniem. Nie jest to oczywiście próba bicia rekordów, choć niewykluczone, że tak młodej drużyny w swojej historii Wisan jeszcze nie wystawiał. To przede wszystkim efekt sytuacji kadrowej, z którą musimy się mierzyć, dlatego tym bardziej dziękujemy młodym zawodnikom za gotowość i podjęcie rękawicy. Kolejny raz z powodu licznych absencji jesteśmy zmuszeni do eksperymentowania ze składem. Na boisko w Żupawie wychodzimy ponownie z całkowicie nową parą stoperów i zupełnie nowym środkiem pola. Mimo tych okoliczności naszemu zespołowi nie zabrakło determinacji, ambicji i woli walki, jednak po raz kolejny nie udało się sięgnąć po punkty. Na tym poziomie, oprócz zaangażowania, potrzeba jednak również odpowiedniej jakości piłkarskiej, której mimo wszystko nam brakuje.

Tak jak przed tygodniem z tych naszych problemów skorzystał Junior, tak tym razem zrobił to KS Żupawa. Mecz nie był specjalnie wysokich lotów, ale przy takim przebiegu gry można było upatrywać swoich szans. Rozpoczęliśmy go zresztą całkiem obiecująco, gdyż już w 2. minucie stworzyliśmy sobie sytuację bramkową, której nie udało się zamienić na gola. Później jednak brakowało nam konkretów, a nasze ataki opierały się głównie na pojedynczych akcjach zawodników z przodu. Miejscowi z kolei utrzymywali się wprawdzie częściej przy piłce, ale przez pewien czas liczyli głównie na dalekie zagrania i także nie potrafili realnie zagrozić Łukaszowi Chwałkowi. O ich zwycięstwie przesądziły jednak indywidualności oraz umiejętność wykorzystania stałych fragmentów gry. W 27. minucie na listę strzelców wpisał się Kacper Galek, który po otrzymaniu podania w pole karne, mimo bliskiej obecności naszego obrońcy, zdołał oddać skuteczny strzał przy słupku. Dalej więcej działo się dopiero w końcówce pierwszej połowy. Szansę na wyrównanie miał najpierw w 42. minucie uderzający głową z dosyć ostrego kąta Michał Włodarczyk, a minutę później rywale trafili w słupek po interwencji naszego golkipera. Tuż po tym, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Sebastian Łagowski podwyższył i tak prowadzenie, z którego gospodarze nie cieszyli się specjalnie długo. Jeszcze przed przerwą Wisan strzelił gola kontaktowego. Po dośrodkowaniu Michała Włodarczyka z prawej strony boiska Karol Madej mocnym uderzeniem pokonał bramkarza, dając naszej drużynie nadzieję na odwrócenie losów spotkania po przerwie. Ten gol pozwolił nam z większym animuszem wyjść na drugą odsłonę. Mimo przewagi na początku nie udało nam się stworzyć groźniejszej okazji, która doprowadziłaby do wyrównania. Zamiast tego, po upływie kwadransa, ponownie trafili gospodarze. To był zresztą ich pierwszy strzał w tej połowie. Z rzutu wolnego Łukasza Chwałka bezpośrednio pokonał po raz drugi Kacper Galek. Wydaje się, że był to decydujący moment, który wyraźnie podciął skrzydła naszej drużynie. W kolejnych minutach mieliśmy już zauważalne problemy z konstruowaniem akcji, natomiast przeciwnicy stwarzali sobie kolejne okazje, niektóre wręcz stuprocentowe, by powiększyć przewagę. Na nasze szczęście nie potrafili ich wykorzystać i wynik nie uległ już zmianie.

KS Żupawa - WISAN Skopanie 3:1 (2:1)

gol 1:0 27' Kacper Galek
gol 2:0 43' Sebastian Łagowski
gol 2:1 45' Karol Madej (asysta Michał Włodarczyk)
gol 3:1 61' Kacper Galek

WISAN: Łukasz Chwałek - Eryk Babula, Szymon Pluta żk, Bartłomiej Furdyna, Szymon Smoliński - Nikodem Czaykowski, Dawid Kubisztal zmiana (90' Antoni Solarski), Szymon Grabowiecki, Mateusz Kułacz zmiana (79' Przemysław Kobyra), Karol Madej gol - Michał Włodarczyk zmiana (74' Krzysztof Kubiak)

Sędziował: Marek Witoń

KS ŻupawaStatystyki meczoweWISAN Skopanie
23strzały16
9strzały celne7
7spalone1
4rzuty rożne5

odswież

Komentarze

/ajax/L2tvbWVudGFyemUvbGlzdGEvdHlwZS1OL2lkLTMyMDk
#2 ~Kibic *.play-internet.pl
25.10.2026 19:33
Kluczowi zawodnicy nie dali rady, gra już lepiej wygląda ale daleko do zwycięstwa.
Brawo Karol!
Brawo Grabo!
Brawo Szymon P!
#1 ~Kibic *.107.34.97
25.10.2026 18:22
Można było wcześniej wpuścić młodych, żeby pograli przy i tak pewnej przegranej. A tak ładna pogoda zmarnowana.

Dodaj komentarz

Informacje o artykule

  autor: Maciej Lis

  data: 25 października 2026 18:16

Podziel się z innymi

Kalendarium

Ostatnie mecze

Przeciwnik Wynik
KS Żupawa 3:1
Junior Zakrzów 0:3
LZS Żabno 2:2
San Stalowa Wola 5:0
Bukowa Jastkowice 0:5

Sponsorzy

  • WISAN S.A
FABRYKA FIRANEK
  • Gmina
Baranów Sandomierski
  • Tarnobrzeska
Spółdzielnia
Mieszkaniowa
  • TransFurdyna
  • Zakłady Chemiczne „SIARKOPOL” Tarnobrzeg
  • Komator
Materiały budowlane
  • Zakład Usługowo-Remontowy „PAVO”
  • Treeden Group
  • Stanley
  • Krusztar
  • KV Trans
  • Restauracja Na Fali

Zostań Sponsorem

Masz firmę i potrzebujesz skutecznej reklamy?
A może jesteś osobą prywatną i chcesz wpłynąć na rozwój naszego klubu?

dowiedz się więcej