Wraz z początkiem nowego sezonu wracamy z naszymi cotygodniowymi podsumowaniami kolejki. W miniony weekend rozegrano pierwszą serię spotkań rundy jesiennej, która przyniosła sporo emocji i bramek. Co ciekawe, tylko jeden z gospodarzy mógł po końcowym gwizdku cieszyć się ze zwycięstwa.
1. DERBOWA INAUGURACJA DLA SANU KŁYŻÓW
Pierwszym meczem nowego sezonu naszej A klasy były derby gminy Pysznica, w których po siedmiu latach przerwy zmierzyły się ze sobą Bukowa Jastkowice i San Kłyżów. Górą z tego starcia wyszedł spadkowicz z klasy okręgowej, który wygrał 2:1, a bohaterem przyjezdnych był Krystian Samołyk, strzelec obu bramek dla Sanu. Z kompletu punktów cieszył się także drugi ze spadkowiczów – Jeziorak Chwałowice, który w niezwykle emocjonującym spotkaniu pokonał Koniczynkę Ocice 5:4. Goście z Tarnobrzega, przegrywając 1:3, w zaledwie trzy minuty wyszli na prowadzenie, jednak końcówka należała do Jezioraka. Dwa gole Karola Skwary w 82. i 87. minucie przesądziły o zwycięstwie gospodarzy.
2. LZS ŻABNO PSUJE ŚWIĘTO W TARNOWSKIEJ WOLI
Zawsze z większym zaciekawieniem w pierwszych kolejkach sezonu przyglądamy się beniaminkom. Tak się akurat złożyło, że już na inaugurację doszło do bezpośredniego pojedynku dwóch niedawnych B – klasowiczów. Młody zespół Sanu Stalowa Wola uległ przed własną publicznością OKS Wielowieś 1:4. Po remisowej pierwszej połowie goście w drugiej odsłonie zdobyli trzy bramki, udanie rozpoczynając rywalizację na wyższym szczeblu. Po 13 latach przerwy A – klasa ponownie zawitała także do Tarnowskiej Woli, gdzie miejscowi podejmowali wzmocniony w letnim okienku transferowym LZS Żabno. Gracze LKS mocno postawili się faworyzowanym rywalom, ale nie wykorzystali gry w liczebnej przewadze od 60. minuty. Wprawdzie w 85. minucie wyrównali stan rywalizacji po trafieniu z rzutu karnego Pawła Furtaka (pięć minut wcześniej karnego nie wykorzystał Filip Dul), lecz rzutem na taśmę, w doliczonym czasie gry, zwycięstwo przyjezdnym zapewnił Jakub Jędrzejewski.
3. KP ZARZECZE Z PRZYTUPEM NA START SEZONU
KP Zarzecze, który w poprzedniej rundzie do ostatniej kolejki walczył o utrzymanie, już na samym początku pokazał, że w tych rozgrywkach może być znacznie mocniejszym zespołem. Drużyna prowadzona ponownie przez trenera Artura Chyłę urządziła sobie prawdziwy festiwal strzelecki w Żupawie, pokonując miejscowy KS aż 6:0 i została pierwszym liderem. Goście od pierwszego gwizdka kontrolowali przebieg spotkania, a na szczególne wyróżnienie zasłużył Sebastian Cichoń, który jako pierwszy w nowym sezonie skompletował hat-tricka. To był zatem bardzo nieudany debiut trenera KS Żupawa, Wojciecha Mrozika. Powodów do zadowolenia nie miał także Wisan Skopanie. Czwarta drużyna poprzedniego sezonu, która latem również dokonała zmiany na ławce trenerskiej, przegrała u siebie z Płomieniem Trześń 1:3.
STRZELCY
Na inaugurację, na stadionach naszej A klasy padło 32 bramki, co daje średnią 5,3 bramki na mecz. Jeden mecz został przełożony na inny termin. Jak już wspominaliśmy, autorem pierwszego hat-tricka w sezonie został Sebastian Cichoń (KP Zarzecze). Ponadto 7 zawodników strzeliło dwie bramki: Roman Dzhula (Koniczynka Ocice), Bartłomiej Hołody (LZS Żabno), Krystian Samołyk (San Kłyżów), Łukasz Latawiec (Jeziorak Chwałowice), Karol Skwara (Jeziorak Chwałowice), Roman Seredynskyi (Płomień Trześń) oraz Łukasz Kobylarz (KP Zarzecze).
Strzelcy w 1. kolejce pod tym linkiem.
CZYSTE KONTA
Pierwsze czyste konto w sezonie zachował tylko jeden z bramkarzy. Był nim Tomasz Krupa z KP Zarzecze.











