Tylko jeden punkt z rywalizacji z Sanem Wrzawy wywalczyli zawodnicy Wisanu Skopanie. Niedzielny pojedynek we Wrzawach zakończył się remisem 2:2.
Lepiej mecz ułożyli sobie goście. W 19 minucie po strzale Jarka Zycha piłkę do bramki dobił Tomek Polek. I mimo kolejnych okazji po obu stronach do przerwy wynik 0:1 nie uległ zmianie. Strzelanie w drugiej połowie rozpoczęło się w 57 minucie, sytuacje sam na sam wykorzystał Marcin Szlęzak, wyprowadzając Wisan na dwubramkowe prowadzenie. Strata dwóch goli przez miejscowych wcale nie okazała się nie odrobienia, w 78 minucie zawodnik Sanu wykorzystał dość kontrowersyjny rzut karny. Na pięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry gospodarze po raz drugi wpakowali piłkę do siatki Wisanu.
0:1 19' Tomasz Polek
0:2 57' Marcin Szlęzak
1:2 78' Jakub Fietko
2:2 84' Michał Broda
86' Mateusz Kuszaj (Wisan)
WISAN: Mateusz Kuszaj
- Witold Uzar, Paweł Durda
, Jacek Drożdzal, Łukasz Nieckula - Tomasz Polek
, Jarosław Zych, Marcin Serafin, Dawid Rzeźwicki
(87' Tomasz Kryszpin), Wojciech Lis - Marcin Szlęzak
(90' Krzysztof Kubiak)
SAN: Jacek Cetnarski - Szczepan Bartoszek
(60' Bartłomiej Panek), Michał Broda, Jakub Fietko, Maciej Fietko - Michał Fietko
, Szymon Fietko
(90' Mariusz Bryła), Przemysław Galek, Damian Laskowski - Rafał Machowski, Michał Wiciński
(50' Kamil Żak
)
Sędziował(a): Katarzyna Wójs
zdjęcia z meczu
San Wrzawy - WISAN Skopanie 2:2 (0:1)
WISAN: Mateusz Kuszaj
SAN: Jacek Cetnarski - Szczepan Bartoszek
Sędziował(a): Katarzyna Wójs
zdjęcia z meczu











