Przegrywamy w dzisiejszym spotkaniu z Kolejarzem Knapy 0:3.
W barwach Wisanu zadebiutowało dzisiaj dwóch zawodników: Jakub Hyjek oraz Antoni Solarski.
Mecz z ostatnim w tabeli Kolejarzem potoczył się dla naszej drużyny jak w najczarniejszych snach. Już po kwadransie gry z boiska, po czerwonej kartce, wyleciał Piotr Czekaj, który wybiegając poza obręb pola karnego faulował wychodzącego na czystą pozycję rywala. W jego miejsce — a właściwie za Szymona Smolińskiego — między słupkami pojawił się debiutujący w naszej drużynie Jakub Hyjek. Wejście młodego bramkarza w tak trudnych okolicznościach było ogromnym wyzwaniem i choć starał się pomóc zespołowi jak najlepiej, przy sytuacjach bramkowych ewidentnie zabrakło mu jeszcze umiejętności i piłkarskiego obycia. Chwilę później, w 23. minucie, goście wyszli na prowadzenie. Po strzale z rzutu wolnego Jakub Hyjek odbił piłkę przed siebie, a z najbliższej odległości do siatki trafił Dawid Świderski. Mimo gry w osłabieniu nasz zespół częściej utrzymywał się przy piłce, jednak brakowało konkretów pod bramką rywali i sytuacji strzeleckich. Kolejarz natomiast był blisko podwyższenia rezultatu kilka minut później, lecz po mocnym uderzeniu z dystansu piłka zatrzymała się na słupku. Po pierwszej połowie przegrywaliśmy 0:1.
Przed przerwą nasz zespół mocniej przycisnął rywali i wydawało się, że po zmianie stron będzie wyglądało to podobnie. Owszem, nie brakowało akcji zaczepnych i prób ataku, ale dalej nie potrafiliśmy realnie zagrozić bramce rywali. Najlepszą okazję do wyrównania miał w 53. minucie Dawid Kubisztal. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego znalazł się w dobrej sytuacji, jednak jego uderzenie poszybowało ponad poprzeczką. Niestety, między 66. a 68. minutą dobrze broniący wyniku przyjezdni zadali dwa ciosy, które wyraźnie podcięły już skrzydła naszej drużynie. Najpierw Mateusz Tyniec zaskoczył naszego bramkarza „centrostrzałem” z wysokości ławki rezerwowej, posyłając piłkę za kołnierz Jakuba Hyjka. Chwilę później, po interwencji naszego golkipera, skuteczną dobitką popisał się Kacper Rożnowski. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i w tych bardzo niesprzyjających okolicznościach, ale także przy naszej ogólnie słabej dyspozycji, przegrywamy z Kolejarzem 0:3.
WISAN Skopanie - Kolejarz Knapy 0:3 (0:1)
0:1 23' Dawid Świderski
0:2 66' Mateusz Tyniec
0:3 68' Kacper Rożnowski
15' Piotr Czekaj (WISAN Skopanie)
WISAN: Piotr Czekaj
- Mikołaj Leśniak
(86' Antoni Solarski), Marcin Hynowski
(76' Marcin Stępień), Bartłomiej Furdyna, Dawid Jarosz
(65' Krzysztof Kubiak) - Szymon Smoliński
(18' Jakub Hyjek), Marcin Serafin, Dawid Kubisztal
(67' Michał Włodarczyk), Kacper Lis, Karol Madej
(70' Eryk Babula) - Szymon Grabowiecki
(51' Wiktor Furdyna)
Sędziował: Rafał Sawicki
| WISAN Skopanie | Statystyki meczowe | Kolejarz Knapy |
|---|---|---|
| 11 | strzały | 17 |
| 4 | strzały celne | 6 |
| 4 | spalone | 0 |
| 5 | rzuty rożne | 3 |











