Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję
Mistrz A klasy juniorów starszych (Stalowa Wola) 2017/18
Mistrz klasy O juniorów starszych (Stalowa Wola) 2015/16
Finalista Pucharu Polski (Podkarpacki ZPN) 2015
Zdobywca Pucharu Polski (Stalowa Wola) 2014/15
Mistrz A klasy (Stalowa Wola) 2010/11
Mistrz A klasy juniorów starszych (Stalowa Wola) 2010/11
Zdobywca Pucharu Polski (Tarnobrzeg) 1994/95
Mistrz klasy okręgowej (Tarnobrzeg) 1992/93

Zgłoś naruszenie

Komentarz: bombel
Na wstępie chciałem przeprosić, że ten wątek nie znajduję się w odpowiednim miejscu (http://kswisan.pl/nowosci/pokaz/id-zaproszenie-na-zakonczenie-sezonu-2). Niestety administrator strony nie umożliwił komentowania tego posta, a szkoda bo długo na niego czekałem.
Bardzo bym nie chciał, aby ten komentarz był usuwany – nie będzie w nim żadnych wyzwisk, ani nazwisk. Skoro zakończenie sezonu jest 2.07 to myślę, że wszyscy zdążyli już wrócić z wakacji, zajęć na uczelni, albo po prostu się dowiedzieć….

To jest moment w którym, możecie iść po jakiś chłodny napój i otworzyć paczkę popcornu. Enjoy!.

Ale od początku. Pod koniec lutego (28.02) napisałem e-maila do zarządu z oficjalną propozycją zagrania sparingu pomiędzy obecną drużyną „Wisanu” i tą kilka lat wstecz. Pomyślałem, że będzie to dobra okazja do spotkania się po latach z kolegami. W czasie meczu każdy widz mógłby dać coś od siebie, aby wspomóc klub. Później mieliśmy oglądać mecze ME w kulturze i wszystko zwieńczyć wspólnym grillem.

(Mój pomysł miał ponadto na celu chociaż w maleńkiej skali zjednać ludzi, którzy niedawno grali razem w jednej drużynie a obecnie między nimi dochodziło do nieporozumień. Że w ciągu ostatnich lat skład diametralnie się zmienił to chyba każdy wie i to widzi…Ale w tym roku piłkarskim odejścia były masowe…niczym zwolnienia w korporacjach...coś było na rzeczy, ja zacząłem się temu przyglądać dużo wcześniej W tym miejscu chciałem wstawić mój komentarz z kilku lat wstecz odnośnie drużyny i składu jak będzie wyglądać po kilku latach – niestety nie znalazłem go – widocznie był on niewygodny i administrator postanowił go usunąć – cenzura działa…chciałem tylko napisać, że mój post i prognozy dotyczące składu sprawdziły się w 90%. Klub jak milczał kilka lat temu, tak milczy do dziś i udaje, że nic się nie dzieje.)
Wracając do głównego tematu; odpisał mi administrator, że wiadomość przekazał komu trzeba. (swoją drogą nie widziałem aby figurował w zarządzie – ciekawe czy e-maile dotyczące sponsoringu/kwot też są przekazywane do zarządu przez pośrednika – co najmniej dziwne)
7 marca 2016 odpisał mi kolega, z którym grałem w „Wisanie” od dzieciaka. Odpisał mi :
„Witam Serdecznie
Piszę w imieniu zarządu KS ,,WISAN".
Na ostatnim zebraniu przedstawiłem Twoją propozycje odnośnie zorganizowania meczu towarzyskiego na zakończenie sezonu. Zarząd z aprobatą przyjął Twój pomysł i jest otwarty na propozycje..(…)”

Serio? Dystans jaki się wytworzył był nie do opisania..od razu próbowałem go skrócić odpisując standardowym „cześć”, by następnie przedstawić całą wizję tego wydarzenia.
Kolejną wiadomość dostałem 1 kwietnia, minął prawie miesiąc… zarząd dalej był na „tak”, ale zaczęły pojawiać się problemy typu: lepiej żeby zakończenie było osobno, kto będzie odpowiedzialny za zebranie zawodników, kto obstawi grilla, kto kupi produkty na grilla? Zawsze jakoś to było – trochę spontanicznie ale się sprawdzało. Do 11 kwietnia trwała „przepychanka” z e-mailami. Widząc, że drogą pisemną nie można wiele osiągnąć – postanowiłem zadzwonić. Udało się nam ustalić, że klub zagwarantuje nam stroje, udostępni boisko, dobrowolna składka będzie na klub, grill będzie w parku, każdy przyniesie prowiant we własnym zakresie. Czyli wszystko jasne, klepnięte.
Od początku maja zacząłem zbierać ludzi na to wydarzenie. Wszyscy przeze mnie zaproszeni „z aprobatą przyjęli mój pomysł ” (nie zapraszałem zawodników, którzy grali w „Wisanie” a grają teraz dla „Strzelca”- chociaż personalnie absolutnie nic do nich nie mam – nie chciałem w tym meczu dodatkowych podtekstów)…Wydarzenie miało zostać jakoś nagłośnione poprzez stronę, miały być porobione jakieś plakaty, które zachęciłby ludzi do przybycia na stadion….Czas mijał nic się nie działo…Z zaproszonych przeze mnie 34 osób, swoją obecność potwierdziło mi około 25 osób (w tym ludzie pracujący na co dzień zagranicą, a także z różnych części Polski – pozostali zmuszeni byli odmówić z racji braku urlopu, lub innych obowiązków, ale każdy chciał na tym meczu być! Każdy!)…W międzyczasie „Wisan” przegrywał mecz za meczem, niby wszystko zostało już dawno ustalone, ludzie czekają na jakiś sygnał a żadnych informacji jak nie było tak nie ma…totalna cisza, coś było nie tak…W końcu na kilka tygodni przed planowanym meczem zadzwoniłem i zacząłem dopytywać, czemu się nic nie dzieje, nie ma żadnych informacji – kolega powiedział mi, że mecz głównie zależy od tego czy klub zostanie w „okręgówce”. Byłem totalnie zdezorientowany – co ja powiem tym wszystkim ludziom, których zwerbowałem, którzy pobrali urlopy, zaplanowali przyjazd z innego kraju..(Czy takie dni baranowa sand. nie odbyłyby się gdyby spadł deszcz?).

Pisząc reszcie jaka jest sytuacja wszyscy czekaliśmy na ostatni mecz, który decydował o tym czy Wisan się utrzyma i czy mecz się rozegra…Ostatni mecz 19.06 - Wisan utrzymał się przegrywając– wszyscy wiedzą, że stało się tak dzięki temu, że Mokrzyszów nie wygrał swojego ostatniego meczu… Zacząłem pisać do zawodników, żeby dogrywać szczegóły – odpowiedź jednego z nich mnie zabiła: „ma być (chodzi o mecz) ale dużo ludzi nie będzie, mnie też chyba” Mocno wkur…zony zacząłem drążyć temat, jak się okazało niektórzy w tym czasie zaplanowali sobie wakacje, jakieś wyjazdy, ba! Niektórzy nawet o tym meczu NIE WIEDZIELI (sic! jakim cudem jak pierwsze sygnały pojawiały się już od lutego?!). Klub jak i nasi koledzy totalnie nas zlekceważyli, mieliśmy grać głównie z juniorami co nie do końca się nam podobało (nie chodzi o poziom sportowy, bo pewnie byście nas zabiegali). Usłyszałem też słowa „nikogo nie zmuszę, by zmienił plany wakacji” Sorry, ale ja po części doprowadziłem do tego, że ludzie też rezygnowali z jakiś planów albo je sobie poprzestawiali ze względu na ten mecz – jakoś mogli, a wiedzieli o tym meczu 2 miesiące, a nie cztery! Dalej chcieliśmy grać – wtedy zaczęły się kolejne problemy – o której godzinie? –bo mecz, bo jeden to, jeden tamto. Powiedziałem, żeby ustalili godzinę i odpisali sms’em….cisza – byli zawodnicy zaczęli się niepokoić i denerwować bo nie wiedzą czy odwoływać urlopy, zmieniać plany, zwracać bilety przejazdowe – powiedziałem im, żeby czekali do godziny 22, jeśli nie otrzymam do tego czasu wiadomości to odwołujemy…nie otrzymałem żadnej. Napisałem do reszty, przeprosiłem, że to wszystko zorganizowałem i że nie wyszło…wyobraźcie sobie, że o dziwo nikt nie miał do mnie pretensji… mają pretensje do kogo innego…zgadnijcie do kogo?

Mam nadzieje, że smakowało Wam piwo, które piliście po przegranym meczu z Pysznicą ciesząc bądź nie ciesząc się z wywalczonego nie na boisku utrzymania się. Mam nadzieję, że cieszycie się z faktu, że zrobiliście ze mnie nieprawdomównego człowieka. Mam nadzieję, że cieszycie się na myśl, że kolegów (może już bylych) „zrobiliście na szaro” i w końcu mam nadzieję, że cieszycie się z racji tego, że ten mecz się nie odbył i nie dostaliście dyszki albo i więcej – bo byście dostali.

Zamiast poprawiać relacje i jednać się z tymi, którzy już nie grają, zbierać kontakty, lub je utrwalać klub woli palić mosty… W tym roku jeszcze się udało, czy pod koniec następnego dalej będziemy w okręgówce? Okręt o nazwie „Wisan” tonie, … – doprowadzacie do tego Wy – drogi Zarządzie i wszyscy, co mieli coś wspólnego z organizacją tego meczu.

Pozdrawiam serdecznie
Piotrek Bąba
Jeżeli uważają Państwo, że powyższy komentarz w jakikolwiek sposób narusza obowiązujące prawo lub regulamin serwisu prosimy wypełnić poniższy formularz. Bezzasadne zgłoszenia będą odrzucane a Użytkownicy dokonujący takich zgłoszeń zostaną surowo upomniani.

Kalendarium

Ostatnie mecze

Przeciwnik Wynik
Koniczynka Ocice 3:0
Strzelec Dąbrowica 0:2
LZS Żabno 5:3
Płomień Trześń 2:3
Stal Nowa Dęba 0:5

Sponsorzy

  • WISAN S.A
FABRYKA FIRANEK
  • Gmina
Baranów Sandomierski
  • Tarnobrzeska
Spółdzielnia
Mieszkaniowa
  • TransFurdyna
  • Zakłady Chemiczne „SIARKOPOL” Tarnobrzeg
  • Komator
Materiały budowlane
  • Zakład Usługowo-Remontowy „PAVO”
  • Treeden Group
  • Stanley
  • Krusztar
  • KV Trans
  • Restauracja Na Fali

Zostań Sponsorem

Masz firmę i potrzebujesz skutecznej reklamy?
A może jesteś osobą prywatną i chcesz wpłynąć na rozwój naszego klubu?

dowiedz się więcej