Bukowa Jastkowice - WISAN Skopanie 1:2 (1:0)
W dzisiejszym spotkaniu w Jastkowicach, drużyna Wisanu odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej.
Choć po pierwszej połowie nasi zawodnicy przegrywali 1:0, ostatecznie udało się wygrać to spotkanie 1:2. Obie bramki dla Wisanu zdobył Dawid Rzeźwicki.
Wisan przystąpił do meczu w Bukowej bez Pawła Durdy oraz Krzyśka Kubiaka, od pierwszych minut zagrał Maciek Pluta oraz Damian Rup. Pierwsze minuty były niezwykle wyrównane. Ciekawsza sytuacja dzieje się dopiero w 17 minucie, błąd naszej formacji defensywnej, której nie udało złapać zawodnika gospodarzy na pozycji spalonej kosztuje nas utratę bramki - sytuacje sam na sam wykorzystał Łukasz Brzeziński. Po tym trafieniu Bukową zdecydowanie przejęła inicjatywę, jednak nie stwarzała sobie klarownych sytuacji do podwyższenia wyniku. Ekipa ze Skopania zagrożenie tworzyła głównie grając długie piłki na Marcina Lisa, którego dwukrotnie ubiegł bramkarz drużyny z Jastkowic.
Jeszcze przed przerwą mały popis dał arbiter główny, który ewidentnie kilka razy pomylił się, a naszego kapitana - Jacka Drożdzala ukarał żółtą kartkę za dyskusję z własnym zawodnikiem. Do przerwy zasłużone prowadzenie gospodarzy, ale mimo sporej przewagi przypieczętowane zaledwie jedną bramką. Druga połowa była zgoła odmienna, choć początek na to nie wskazywał, bowiem już w 48 minucie piłka ląduje w siatce bramki strzeżonej przez Marcina Kryszpina, jednak na nasze szczęście sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. Z każdą, kolejną minutą podopieczni Janusza Hynowskiego zaczęli coraz więcej poczyniać sobie pod bramką rywala. W 65 minucie sędzia Wołoszyn nie widzi faulu na Dawidzie Rzeźwickim na pograniczu pola karnego, a kartki pokazuje tylko graczom Wisanu. W 68 minucie nastąpuje wyrównanie, szybko wznowiony aut z lewej strony boiska, piłka po chwili jest już na prawej stronie, gdzie na strzał decyduje się ten, który wszedł w przerwie - Damian Krawiecki; futbolówkę przed siebie odbija goalkeeper Bukowej, ale przy dobitce Dawida Rzeźwickiego nie miał najmniejszych szans. W międzyczasie Bukowa dokonała trzech zmian i w dalszym ciągu nie potrafiła przebić się przez formację obronną naszej drużyny, za to w 81 minucie Wisan niespodziewanie wychodzi na prowadzenie, po raz drugi bramkarza przeciwnika pokonuje Dawid Rzeźwicki, który wykorzystuje dogranie Krzyśka Lisa. Spore emocje w samej końcówce, na boisko wchodzi Maciej Stępień, który jeszcze w doliczonym czasie zostaje potraktowany z łokcia od stopera Bukowej. W 94 minucie arbier kończy mecz i mała sensacja staje się faktem, Wisan wygrywa po raz pierwszy w tej rundzie. Za tydzień pojedynek ze Strażakiem Przyszów.
1:0 17' Łukasz Brzeziński
1:1 68' Dawid Rzeźwicki (dobitka po strzale Damiana Krawieckiego)
1:2 81' Dawid Rzeźwicki (asysta Krzysztof Lis)
WISAN: Marcin Kryszpin - Kamil Kędziora, Jacek Drożdzal
, Maciej Pluta
(88' Maciej Stępień) - Mateusz Jarosz, Krzysztof Lis, Piotr Bąba
, Dawid Rzeźwicki
, Marcin Stępień - Damian Rup
(46' Damian Krawiecki), Marcin Lis
Sędziował: Karol Wołoszyn
zdjęcia z meczu
filmik z meczu
zapis relacji LIVE
Wisan przystąpił do meczu w Bukowej bez Pawła Durdy oraz Krzyśka Kubiaka, od pierwszych minut zagrał Maciek Pluta oraz Damian Rup. Pierwsze minuty były niezwykle wyrównane. Ciekawsza sytuacja dzieje się dopiero w 17 minucie, błąd naszej formacji defensywnej, której nie udało złapać zawodnika gospodarzy na pozycji spalonej kosztuje nas utratę bramki - sytuacje sam na sam wykorzystał Łukasz Brzeziński. Po tym trafieniu Bukową zdecydowanie przejęła inicjatywę, jednak nie stwarzała sobie klarownych sytuacji do podwyższenia wyniku. Ekipa ze Skopania zagrożenie tworzyła głównie grając długie piłki na Marcina Lisa, którego dwukrotnie ubiegł bramkarz drużyny z Jastkowic.
Jeszcze przed przerwą mały popis dał arbiter główny, który ewidentnie kilka razy pomylił się, a naszego kapitana - Jacka Drożdzala ukarał żółtą kartkę za dyskusję z własnym zawodnikiem. Do przerwy zasłużone prowadzenie gospodarzy, ale mimo sporej przewagi przypieczętowane zaledwie jedną bramką. Druga połowa była zgoła odmienna, choć początek na to nie wskazywał, bowiem już w 48 minucie piłka ląduje w siatce bramki strzeżonej przez Marcina Kryszpina, jednak na nasze szczęście sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. Z każdą, kolejną minutą podopieczni Janusza Hynowskiego zaczęli coraz więcej poczyniać sobie pod bramką rywala. W 65 minucie sędzia Wołoszyn nie widzi faulu na Dawidzie Rzeźwickim na pograniczu pola karnego, a kartki pokazuje tylko graczom Wisanu. W 68 minucie nastąpuje wyrównanie, szybko wznowiony aut z lewej strony boiska, piłka po chwili jest już na prawej stronie, gdzie na strzał decyduje się ten, który wszedł w przerwie - Damian Krawiecki; futbolówkę przed siebie odbija goalkeeper Bukowej, ale przy dobitce Dawida Rzeźwickiego nie miał najmniejszych szans. W międzyczasie Bukowa dokonała trzech zmian i w dalszym ciągu nie potrafiła przebić się przez formację obronną naszej drużyny, za to w 81 minucie Wisan niespodziewanie wychodzi na prowadzenie, po raz drugi bramkarza przeciwnika pokonuje Dawid Rzeźwicki, który wykorzystuje dogranie Krzyśka Lisa. Spore emocje w samej końcówce, na boisko wchodzi Maciej Stępień, który jeszcze w doliczonym czasie zostaje potraktowany z łokcia od stopera Bukowej. W 94 minucie arbier kończy mecz i mała sensacja staje się faktem, Wisan wygrywa po raz pierwszy w tej rundzie. Za tydzień pojedynek ze Strażakiem Przyszów.
WISAN: Marcin Kryszpin - Kamil Kędziora, Jacek Drożdzal
Sędziował: Karol Wołoszyn
zdjęcia z meczu
filmik z meczu
zapis relacji LIVE
brawo! :]











