W 10. kolejce obyło się bez niespodzianek, ponieważ w każdym spotkaniu zwyciężyła drużyna zlokalizowana wyżej w tabeli.
1. DWIE RÓŻNE POŁOWY W ZAKRZOWIE I WOLI RZECZYCKIEJ
Niedzielne mecze w Zakrzowie i Woli Rzeczyckiej miały ze sobą jeden wspólny mianownik. Gospodarze tych spotkań przegrywali do zera po pierwszej połowie, by po przerwie strzelić swoim rywalom aż po pięć goli. Większą, dwubramkową stratę musiał odrobić z ostatnią w tabeli Unią Skowierzyn LZS Wola Rzeczycka, ale już po niespełna dziesięciu minutach drugiej części gry wyszedł na prowadzenie. Bohaterem tego pojedynku został Kamil Stańkowski, który czterokrotnie wpisał się na listę strzelców. Skromniejszej, bo jednej bramki przewagi nie udało się utrzymać natomiast Kolejarzowi Knapy, który zanotował z Juniorem szósty występ z rzędu bez zwycięstwa.
2. MINIMALNE ZWYCIĘSTWA WISANU I SANU
W najmniejszych możliwych rozmiarach wygrywał w tej kolejce Wisan Skopanie oraz San Wrzawy. Podopieczni Janusza Hynowskiego odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu pokonując Bukową Jastkowice, natomiast w najciekawiej zapowiadającym się pojedynku tej serii gier San ograł na wyjeździe LZS Żabno. Jedyne, zwycięskie bramki zdobyli najlepsi strzelcy obydwu zespołów, czyli Kacper Lis oraz Kacper Broda.
3. LIDER WYGRYWA RZUTEM NA TAŚMĘ
Dużo strachu liderowi napędził beniaminek z Zarzecza. Piłkarze KP aż trzykrotnie obejmowali prowadzenie, ale za każdym razem rywale zdołali odpowiedzieć, a w ostatniej akcji meczu Łęg wykorzystał grę w przewadze i zadał decydujący cios. Na sekundy przed końcem dziewiąte w bieżącym sezonie zwycięstwo zapewnił przyjezdnym Michał Serafin. Mniej w starciu z innym beniaminkiem musiał się natrudzić zespół Czarnych Lipa, który pokonał u siebie Płomień Trześń 4:1. Na górze tabeli zatem nic nie drgnęło, bowiem pięć najlepszych drużyn naszej ligi solidarnie wygrały swoje spotkania.
4. LZS JADACHY ROZSTRZELANY PRZEZ STRZELCA
Najwięcej bramek w tej kolejce padło w Jadachach, gdzie pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie wywalczyli piłkarze Strzelca Dąbrowica. Beniaminek A klasy, w ważnym spotkaniu dla układu dolnej części tabeli, rozbił LZS aż 7:2 i oddalił się od strefy spadkowej. Sprawę zwycięstwa goście załatwili tak naprawdę już przed przerwą, aplikując wówczas przeciwnikom cztery bramki, nie tracąc przy tym żadnej.
STRZELCY
Za nami najbardziej bramkostrzelna kolejka w bieżących rozgrywkach. Na siedmiu stadionach padło 36 bramek (średnio 5.14 bramki na mecz). Na listę strzelców wpisało się 27 zawodników, a najwięcej powodów do świętowania miał Kamil Stańkowski (LZS Wola Rzeczycka), który po raz drugi w tym sezonie zdobył w jednym meczu aż cztery bramki i wskoczył do czołówki najlepszych strzelców naszej ligi.
Strzelcy w 10. kolejce pod tym linkiem.
Aktualną czołówkę najlepszych strzelców ligi przedstawiamy w poniższej tabeli, a zainteresowanych dalszą częścią klasyfikacji odsyłamy tutaj.
|
# |
IMIĘ I NAZWISKO |
BRAMKI |
|
1 |
Kacper Broda (San Wrzawy) |
12 |
|
2 |
Michał Serafin (Łęg Stany), Łukasz Kobylarz (KP Zarzecze), Dawid Ryś (Łęg Stany), Kamil Stańkowski (LZS Wola Rzeczycka) |
9 |
|
6 |
Kamil Tarka (Bukowa Jastkowice) |
7 |
CZYSTE KONTA
W tej serii gier drugie czyste konto z rzędu zachował Tomasz Kryszpin z Wisanu Skopanie, a trzeci występ w sezonie bez utraty bramki zanotował Patryk Kowalik z Sanu Wrzawy.
|
# |
BRAMKARZ |
CZYSTE KONTA |
|
1 |
Kamil Burdzy (Łęg Stany) |
4 |
|
2 |
Piotr Partyka (LZS Żabno), Patryk Kowalik (San Wrzawy) |
3 |
|
3 |
Marcin Grdeń (Strzelec Dąbrowica), Jakub Nowak (Czarni Lipa), Paweł Sałek (Junior Zakrzów), Sebastian Czernecki (Łęg Stany), Piotr Czekaj (Wisan Skopanie), Tomasz Kryszpin (Wisan Skopanie) |
2 |
|
4 |
Grzegorz Piotrowski (LZS Wola Rzeczycka), Oliwer Dereń (Bukowa Jastkowice), Dawid Zając (LZS Jadachy), Michał Lipiarz (Płomień Trześń) |
1 |











