W 7. kolejce nasza drużyna po raz pierwszy w tym sezonie straciła punkty, zremisowaliśmy bowiem w Radomyślu 2:2 z miejscowym Radosanem.
Spotkanie w I połowie toczyło się nie po naszej myśli, do przerwy przegrywaliśmy 2:0, różnica ta mogła być mniejsza, jednak w końcówce pierwszej odsłony rzutu karnego (podyktowanego za wybicie piłki ręką z linii bramkowej, za co przeciwnik dostał czerwoną kartkę) nie wykorzystał Paweł Durda. Wisan obudził się dopiero w 87 minucie, wówczas rzut karny na bramkę kontaktową zamienił Krzysiek Lis. Chwilę później, było już 2:2, zawodnik z Radomyśla strzałem głową wpakował piłkę do własnej bramki. Pojedynek ostatecznie zakończył się remisem 2:2, ten rezultat na pewno nie zadowala obu stron. Kolejny mecz Wisanu już w nadchodzącą środę, wówczas na własnym terenie będziemy podejmować Jeziorak Chwałowice.
1:0 8' Kamil Maciurzyński
2:0 37' Andrzej Niekurzak
2:1 87' Krzysztof Lis (karny)
2:2 90+3' samobójcza (Seweryn Gąsiorowski)
WISAN: M. Kryszpin - M. Dąbrowski, J. Drożdżal
, K. Kubiak - M. Jarosz
(89' S. Napieracz), Ł. Trzeciak
(46' S. Partyka), P. Durda
, M. Serafin, D. Rup
(70' Z. Pluta) - W. Ciołek, M. Stępień
(58' K. Lis
)
[ zdjęcia z meczu ]
Radosan Radomyśl - WISAN Skopanie 2:2 (2:0)
WISAN: M. Kryszpin - M. Dąbrowski, J. Drożdżal
[ zdjęcia z meczu ]











