Zwycięstwo 2:1 nad Spartą Jeżowe odnieśli w sobotnie popołudnie na stadionie w Skopaniu zawodnicy Wisanu Skopanie.
Od początku rywalizacji tempo nadawali miejscowi, kreując ataki od własnej formacji obronnej próbowali rozpracować rywala, znaleźć luki w ich defensywie i szybko ustawić mecz pod siebie. Na okazje bramkowe nie trzeba było długo czekać, zwłaszcza Tomek Polek znalazł się kilka razy w dobrym miejscu i dobrym czasie, ale piłka nie chciała znaleźć drogi do bramki, a gdy już wpadła nasz zawodnik znajdował się na pozycji spalonej. Goście ograniczali się do pojedynczych kontr. Sparta chyba myślała już o przerwie, zwłaszcza jej bramkarz, który w 45 minucie powinien zachować się lepiej próbując obronić strzał Jarka Zycha zza pola karnego, po którym piłka znalazła się w siatce. Do przerwy 1:0.
Po zmianie stron pierwsze minuty wyglądały jeszcze podobnie, ale od 60 minuty jakby ktoś piłkarzom Wisanu odciął tlen, mecze rozgrywane ostatnio co trzy dni dały o sobie znać, przełożyło się to szybko na lepszą postawę gości. Sparta coraz częściej bywała pod bramką gospodarzy i w 65 minucie doprowadziła do wyrównania. Ostatnio słowo należało jednak do graczy Wisanu Skopanie, w 77 minucie po dograniu Marcina Szlęzaka celnym uderzeniem bramkarza Sparty pokonał Tomek Polek. Kolejne bramki już nie padły, Wisan wygrywa 2:1 i przynajmniej do niedzieli awansuje w ligowej tabeli na ósme miejsce, z kolei Sparta może się już witać z A klasą.
1:0 45' Jarosław Zych
1:1 65' Jarosław Dziadura
2:1 77' Tomasz Polek
WISAN: Mateusz Kuszaj - Krzysztof Kubiak, Marcin Hynowski, Mateusz Jarosz, Bartłomiej Furdyna - Witold Uzar
(55' Marcin Szlęzak), Jarosław Zych
, Konrad Pluta, Dawid Rzeźwicki
(87' Łukasz Trzaska), Kacper Smykla
(82' Wojciech Lis) - Tomasz Polek
(90' Łukasz Obara)
Sędziował: Mateusz Nowak
zdjęcia z meczu
Po zmianie stron pierwsze minuty wyglądały jeszcze podobnie, ale od 60 minuty jakby ktoś piłkarzom Wisanu odciął tlen, mecze rozgrywane ostatnio co trzy dni dały o sobie znać, przełożyło się to szybko na lepszą postawę gości. Sparta coraz częściej bywała pod bramką gospodarzy i w 65 minucie doprowadziła do wyrównania. Ostatnio słowo należało jednak do graczy Wisanu Skopanie, w 77 minucie po dograniu Marcina Szlęzaka celnym uderzeniem bramkarza Sparty pokonał Tomek Polek. Kolejne bramki już nie padły, Wisan wygrywa 2:1 i przynajmniej do niedzieli awansuje w ligowej tabeli na ósme miejsce, z kolei Sparta może się już witać z A klasą.
WISAN Skopanie - Sparta Jeżowe 2:1 (1:0)
WISAN: Mateusz Kuszaj - Krzysztof Kubiak, Marcin Hynowski, Mateusz Jarosz, Bartłomiej Furdyna - Witold Uzar
Sędziował: Mateusz Nowak
zdjęcia z meczu
I wypraszam sobie "LENISTWO" bo to, że nie trenowałem jakiś czas w piłke nie oznacza tego, że leżałem brzuchem do góry
W przyszłym sezonie myślę wznowic gre w seniorach. Poza tym seniorzy dobrze sobie radzą więc i mają sporą pake więc jakoś nie jestem nadmiernie im potrzebny 










