W meczu o być albo nie być w okręgówce, pokonaliśmy na własnym stadionie ekipę Advitu Łętownia 1:0.
Zwycięską bramkę zdobył w 4. minucie spotkania Marcin Lis!
Od początku spotkania nasi gracze wyraźnie przycisnęli, czego efektem było trafienie Marcina Lisa już w 4. minucie spotkania, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę na trzeci metr głową zagrał Krzysiek Lis, a do bramki w zamieszaniu trafił Marcin Lis. W kolejnych minutach Wisan sporo grał piłką, stwarzał bardzo groźne akcje, jednak futbolówkę po strzałach Marcina Slęzaka czy Zbyszka Pluty bronił bramkarz przyjezdnych. Piłka nie chciała znaleźć się w siatce Łętownii i po pierwszej połowie sprawiedliwy, choć chyba odrobinę za mały wynik w postaci 1:0.
Druga odsłona w wykonaniu graczy z Łętownii była o wiele lepsza, zawodnicy Advitu przejęli inicjatywę i szukali swojej okazji na zmianę wyniku. Dobrą okazję miał jeden z zawodników Advitu, ale z dobrej strony pokazał się nasz bramkarz - Tomasz Kryszpin. Kilka kontrataków w wykonaniu Wisanu mogło zakończyć się drugim golem, ale albo naszym graczom zabrakło precyzji albo ponowie o sobie dawał znać bramkarz Advitu. Obie ekipy dokonały kilku zmian. W doliczonym czasie gry za koszulkę tuż przed polem karnym trzymany był Maciek Stępień, który wychodził na sytuację sam na sam, za co arbiter słusznie pokazał czerwony kartonik. Do wolnego poszedł Mateusz Jarosz, ale futbolówka przeleciała tuż obok słupka. Mimo wielu okazji obu ekip druga połowa odbywa się bez bramek i cieszy się tylko Wisan, który dzięki temu utrzymuje się w okręgówce, cel na ten sezon spełniony, choć udało się to dopiero po barażach.
1:0 4' Marcin Lis (asysta Krzysztof Lis)
90+2' Jarosław Indycki
WISAN: Tomasz Kryszpin - Mateusz Jarosz, Jacek Drożdzal, Krzysztof Kubiak - Marcin Stępień, Krzysztof Lis, Maciej Pluta, Zbigniew Pluta
(90+2' Maciej Chwałek), Dawid Rzeźwicki
- Marcin Lis
(79' Maciej Stępień), Marcin Szlęzak
(62' Damian Krawiecki)
Sędziował: Rafał Sawicki
zdjęcia z meczu
filmik z meczu #1
filmik z meczu #2
Janusz Hynowski, trener Wisanu Skopanie po meczu: (źrodło Echo Dnia)
Jestem bardzo szczęśliwy z tego, że ten ostatni mecz sezonu wygraliśmy w stosunku, który pozwolił nam na utrzymanie się w klasie okręgowej. Szybko strzelony gol przez Marcina Lisa pozwolił nam na spokojniejszą grę, ale była on zbyt spokojna i chyba dlatego nie podwyższyliśmy wyniku. Po godzinie gry nasz zespół praktycznie stanął i do głosu doszli goście. Na szczęście w naszej bramce bardzo dobrze spisywał się Tomek Kryszpin.
Od początku spotkania nasi gracze wyraźnie przycisnęli, czego efektem było trafienie Marcina Lisa już w 4. minucie spotkania, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę na trzeci metr głową zagrał Krzysiek Lis, a do bramki w zamieszaniu trafił Marcin Lis. W kolejnych minutach Wisan sporo grał piłką, stwarzał bardzo groźne akcje, jednak futbolówkę po strzałach Marcina Slęzaka czy Zbyszka Pluty bronił bramkarz przyjezdnych. Piłka nie chciała znaleźć się w siatce Łętownii i po pierwszej połowie sprawiedliwy, choć chyba odrobinę za mały wynik w postaci 1:0.
Druga odsłona w wykonaniu graczy z Łętownii była o wiele lepsza, zawodnicy Advitu przejęli inicjatywę i szukali swojej okazji na zmianę wyniku. Dobrą okazję miał jeden z zawodników Advitu, ale z dobrej strony pokazał się nasz bramkarz - Tomasz Kryszpin. Kilka kontrataków w wykonaniu Wisanu mogło zakończyć się drugim golem, ale albo naszym graczom zabrakło precyzji albo ponowie o sobie dawał znać bramkarz Advitu. Obie ekipy dokonały kilku zmian. W doliczonym czasie gry za koszulkę tuż przed polem karnym trzymany był Maciek Stępień, który wychodził na sytuację sam na sam, za co arbiter słusznie pokazał czerwony kartonik. Do wolnego poszedł Mateusz Jarosz, ale futbolówka przeleciała tuż obok słupka. Mimo wielu okazji obu ekip druga połowa odbywa się bez bramek i cieszy się tylko Wisan, który dzięki temu utrzymuje się w okręgówce, cel na ten sezon spełniony, choć udało się to dopiero po barażach.
WISAN Skopanie - Advit Łętownia 1:0 (1:0), pierwszy mecz 2:3
WISAN: Tomasz Kryszpin - Mateusz Jarosz, Jacek Drożdzal, Krzysztof Kubiak - Marcin Stępień, Krzysztof Lis, Maciej Pluta, Zbigniew Pluta
Sędziował: Rafał Sawicki
zdjęcia z meczu
filmik z meczu #1
filmik z meczu #2
Janusz Hynowski, trener Wisanu Skopanie po meczu: (źrodło Echo Dnia)
Jestem bardzo szczęśliwy z tego, że ten ostatni mecz sezonu wygraliśmy w stosunku, który pozwolił nam na utrzymanie się w klasie okręgowej. Szybko strzelony gol przez Marcina Lisa pozwolił nam na spokojniejszą grę, ale była on zbyt spokojna i chyba dlatego nie podwyższyliśmy wyniku. Po godzinie gry nasz zespół praktycznie stanął i do głosu doszli goście. Na szczęście w naszej bramce bardzo dobrze spisywał się Tomek Kryszpin.
- Edytowano przez Lombek, dnia 27 czerwca 2012 20:18











