Mieszane uczucia pojawiają się po niedzielnym meczu juniorów Wisanu Skopanie. Podopieczni Krzysztofa Kubiaka wprawdzie zwyciężyli 4:2, ale okoliczności tego spotkania nie mogą stawiać naszego zespołu w zbyt dobrym świetle - San Kłyżów, zdecydowany outsider rozgrywek, przyjechał bowiem do Baranowa Sandomierskiego w zaledwie ośmioosobowym składzie.
WISAN Skopanie - San Kłyżów 4:2 (2:1) (juniorzy)
1:0 30' Jakub Chwałek
2:0 35' Eryk Pietraszko
2:1 41' Dominik Ślusarczyk
3:1 53' Karol Sawicki
3:2 75' Aleksander Serwacki
4:2 88' Jakub Chwałek
WISAN: Artur Niedbała
(89' Piotr Czekaj) - Karol Sawicki
, Łukasz Kamuda, Dennis Sulik, Paweł Czechura
(61' Krzysztof Partyka) - Mateusz Tacik
(56' Bartosz Zgórski), Arkadiusz Szlęzak, Dawid Zgórski, Eryk Pietraszko
, Jakub Chwałek
- Łukasz Uzar
(86' Filip Lis)
Sędziował: Piotr Chmura











