Za nami 11. seria gier. Przebiegła ona pod dyktando przyjezdnych, którzy w niedzielę odnieśli komplet pięciu zwycięstw. Nie odbyło się oprócz tego jedno spotkanie, ponieważ Wichry Rzeczyca Długa nie przyjechały do Zaklikowa.
1. SŁOWIANIN KATEM WISANU
Po raz kolejny patent na ogranie Wisanu znaleźli piłkarze Słowianina Grębów. Podopieczni Tomasza Telki wygrali na stadionie w Skopaniu 2:1, dzięki czemu utrzymali pozycję lidera rozgrywek. Dla czarno - czerwonych był to dziesiąty ligowy mecz z rzędu bez przegranej z Wisanem, a dziewiąty, w którym wywożą ze Skopania jakiekolwiek punkty. Mimo kolejnej, trzeciej już porażki z rzędu, ekipa Janusza Hynowskiego zachowała dziewiątą pozycję w tabeli. Co ciekawe, w spotkaniach z udziałem Wisanu w rundzie jesiennej podyktowano już 11 rzutów karnych, a wszystkie zostały skutecznie wykorzystane.
2. BUKOWA NA CZELE GONIĄCEGO PELETONU
Obie drużyny z gminy Pysznica ograły w minionej serii gier beniaminków ligi. Mecz Sokoła Sokolniki z Olimpią Pysznica nie miał większej historii - faworyt zgodnie z prognozami pokonał na wyjeździe czerwoną latarnię 3:1. Trudniejsze zadanie mieli natomiast gracze Bukowej Jastkowice, którym w zwycięstwie 2:1 z LZS-em Żabno nie przeszkodził ani gol samobójczy Grzegorza Słowika, ani gra w osłabieniu od 36 minuty po otrzymaniu czerwonej kartki przez Kryspina Majewskiego. Jastkowiczanie, którzy grając w dziesiątkę strzelili bramkę tuż na początku drugiej połowy, dowieźli ten wynik do końca i awansowali na czwartą lokatę. Bukowcy są na czele peletonu goniącego czołówkę, ale do podium tracą aż siedem punktów.
3. DUŻO GOLI W KOŃCÓWKACH, SAN Z KOLEJNĄ WYGRANĄ
W tej serii gier aż 10 goli padło po upływie 80 minuty spotkania. Okres dobrej formy kontynuują zawodnicy Sanu Wrzawy, którzy zanotowali właśnie swoje czwarte zwycięstwo z rzędu, a także siódmy mecz bez porażki. Kibice zgromadzeni na stadionie w Jadachach przeżyli w ostatnich minutach małą huśtawkę nastrojów. Gospodarze już witali się z gąską, bowiem w dwie minuty (86, 88 minuta) odrobili dwubramkową stratę i doprowadzili do wyrównania, ale ostatecznie znów nie zdobyli żadnych punktów przed własną publicznością. W 89 minucie bramkę na wagę zwycięstwa dla Sanu strzelił doświadczony kapitan Łukasz Lasota i jak przed tygodniem ekipie trenera Sadoka udaje się rzutem na taśmę dopiąć swego. W starciu z zajmującą przedostatnią pozycję Unią Skowierzyn nie zawiódł także Kolejarz Knapy, chociaż w pojedynek lepiej weszli gospodarze. Wicelider A klasy, który wyrównał tuż przed przerwą, przez długi czas nie potrafił w drugiej odsłonie znaleźć recepty na defensywę rywali, aż w końcu w 83 minucie do siatki trafił Szymon Blicharz. Kolejarz poszedł za ciosem, dorzucił po chwili jeszcze dwie bramki i wygrał w Skowierzynie 4:1. Po serii trzech porażek przełamał się Junior Zakrzów, a uczynił to na stadionie, z którego przywoził ostatnio same dobre wspomnienia. Junior podobnie jak w poprzednich sezonach zwyciężył w Woli Rzeczyckiej, a emocjonujące spotkanie zakończyło się wynikiem 3:5. Miejscowi błyskawicznie otworzyli wynik rywalizacji, ale jeszcze w pierwszej połowie dali sobie strzelić trzy gole z rzędu i tej straty, mimo usilnych prób i zdobycia bramek kontaktowych, nie zdołali później już odrobić.
STRZELCY
Na boiskach padło łącznie 28 bramek (średnio 4.67 bramki na mecz), a na listę strzelców wpisało się 24 zawodników, z których tylko dwóch strzeliło więcej niż jedną bramkę. Dubletem w tej kolejce popisali się Patryk Porzuc (LZS Wola Rzeczycka) oraz Paweł Rutkowski, dla którego były to debiutanckie gole w barwach Juniora Zakrzów.
Na górze klasyfikacji generalnej zaszły niewielkie zmiany. Serię sześciu meczów z rzędu ze strzeloną bramką zakończył prowadzący Kacper Broda z Sanu Wrzawy, dzięki czemu Kacper Pchełka (Olimpia Pysznica) zniwelował stratę do lidera do trzech bramek. Po raz pierwszy w obecnym sezonie na podium tego zestawienia zameldował się ponadto król strzelców poprzedniego sezonu - Grzegorz Szymanek (Bukowa Jastkowice).
Strzelcy w 11. kolejce pod tym linkiem.
Aktualną czołówkę najlepszych strzelców ligi przedstawiamy w poniższej tabeli, a zainteresowanych dalszą częścią klasyfikacji odsyłamy tutaj.
|
# |
IMIĘ I NAZWISKO |
BRAMKI |
|
1 |
Kacper Broda (San Wrzawy) |
13 |
|
2 |
Kacper Pchełka (Olimpia Pysznica), |
10 |
|
3 |
Marcin Wolan (LZS Jadachy), Grzegorz Szymanek (Bukowa Jastkowice) |
9 |
|
5 |
Mariusz Lewicki (Kolejarz Knapy), Bartosz Piechniak (Słowianin Grębów), Wojciech Nieradka (Słowianin Grębów) |
8 |
CZYSTE KONTA
Za nami pierwsza seria gier w tym sezonie, podczas której żadnemu z bramkarzy nie udało się zachować czystego konta bramkowego.
|
# |
BRAMKARZ |
CZYSTE KONTA |
|
1 |
Paweł Kozieł (Słowianin Grębów), Tomasz Dziekan (Kolejarz Knapy) |
4 |
|
2 |
Mateusz Strąk (Junior Zakrzów), Patryk Stachowicz (Czarni Lipa) |
3 |
|
3 |
Oliwier Dereń (Olimpia Pysznica), Olaf Kiszka (San Wrzawy) |
2 |
|
4 |
Damian Ziarno (Wichry Rzeczyca Długa), Emanuel Bereżański (Olimpia Pysznica), Patryk Turek (PG CNC Skowierzyn), Dawid Drozd (Bukowa Jastkowice) |
1 |











